O tym co mnie wciągnęło i pochłonęło. Oraz o tym, przez co zupełnie nie dało się przebrnąć.
Blog > Komentarze do wpisu

"Zbrodnicza intryga" Ksawery de Montepin

 100_7381

Zbrodnia nie popłaca.

Literatura posiłkowała się tym stwierdzeniem przez wieki i wydawać by się mogło, że temat jest już zgrany. Ale jednak pisarze po niego sięgają.

Tak jest i tym razem. Zaczyna się właśnie od zbrodni, a właściwie od narodzin zła. Zło pojawia się w głowie człowieka, który do tej pory był uczciwy, i kiełkuje z zawrotną szybkością. I skoro pojawiała się jedna zbrodnia to i muszą być kolejne. I kiedy wydaje się, że wszystko się uspokoiło, nikt i nic już nie zagraża zbrodniarzowi, jedno niewinne wydarzenie rozsypuje całe życie w drobny mak.

Jak się czyta? Trochę jak baśń, chwilami jak utwór sceniczny. Ale też bardzo często dialogi wydają się wyjęte wprost z książek Marii Rodziewiczówny.

Warto przeczytać. I chociaż w pewnym momencie wszystko wydaje się być jasne, książka potrafi zaskoczyć.

sobota, 14 kwietnia 2018, przegrzebek

Polecane wpisy

  • "Archer's Voice" Mia Sheridan

    W polskiej wersji językowej jest to "Bez słów". Czy miłość może wszystko? Wychodzi na to, ze jeżeli nie wszystko, to bardzo wiele. Jest to historia młodego czło

  • "Czerwień grzechu" Elizabeth George

    Książka warta przeczytania. Tak po prostu. Oczywiście mogę napisać coś więcej, czemu nie. Wydarzenie centralne to morderstwo i wokół tego wszystko się dzieje. A

  • "Klaskać jedną ręką" Anthony Burges

    Anthony Burgess jest chyba najbardziej znany jako autor "Mechanicznej pomarańczy", znany jest również pod pseudonimem Joseph Kell. Bohaterowie książki to młode