O tym co mnie wciągnęło i pochłonęło. Oraz o tym, przez co zupełnie nie dało się przebrnąć.
Blog > Komentarze do wpisu

"Piękna ujarzmia bestię" Eloisa James

Piękna i bestia - całkiem niezła bajka, dr House - bardzo udana postać. A "Piękna ujarzmia bestię" to połączenie tych dwóch pomysłów.

Książka jest romansem historycznym z miejscem akcji głównie w Walii. Niezwykła piękność, czyli Linnet, z powodu towarzyskiego skandalu musi zrezygnować z bywania w Londyńskim środowisku i szybko znaleźć męża. Krewni bez zwłoki takiego kandydata znajdują i biedna (choć nie do końca) Linnet ląduje w Walii w posiadłości bardzo gburowatego, nieuprzejmego i zgorzkniałego lekarza-hrabiego o imieniu Piers. Podobieństwo do dr House'a jest tak duże, że czytając trudno pozbyć się widoku tej serialowej postaci a dialogi idealnie pasowałyby do scenariusza. Na szczęście  nie przeszkadza to w pozytywnym odbiorze książki a pozostałe wątki i duża dawka namiętności niemal zmuszają do czytania bez przerw.

-

środa, 15 lutego 2017, przegrzebek

Polecane wpisy

  • "Zbrodnicza intryga" Ksawery de Montepin

      Zbrodnia nie popłaca. Literatura posiłkowała się tym stwierdzeniem przez wieki i wydawać by się mogło, że temat jest już zgrany. Ale jednak pisarze po ni

  • "Dwie miłości" Elżbieta Jackiewiczowa

    Elżbieta Jackiewiczowa to nie tylko pisarka ale również pedagog. Publikowała również artykuły w czasopismach takich jak "Głos Nauczycielski", "Filipinka" i "Na

  • "Tydzień w zimie" Marcia Willett

    Miała być lekka, łatwa i przyjemna. No i właściwie chyba nie była. To znaczy trudno stwierdzić jednoznacznie. Ma duże fragmenty zaskakujące, wciągające, niebana